środa, 8 kwietnia 2009

Blog niepodległy

A tak na serio, to po co mi taki blog?
Niepodległość to pojęcie abstrakcyjne.
Tak na prawdę nie istnieje.
Każdy jest od kogoś jakoś tam zależny.
I to jest piękne.

Tutaj podległy będę tylko firmie Google.
Największemu totalitaryście początku XXI wieku.
Straszne!

Ale z drugiej strony...
Co firma Google może chcieć od takiego Radeckiego?
A niech sobie coś tam skrobie.

1 komentarz: