A tak na serio, to po co mi taki blog?
Niepodległość to pojęcie abstrakcyjne.
Tak na prawdę nie istnieje.
Każdy jest od kogoś jakoś tam zależny.
I to jest piękne.
Tutaj podległy będę tylko firmie Google.
Największemu totalitaryście początku XXI wieku.
Straszne!
Ale z drugiej strony...
Co firma Google może chcieć od takiego Radeckiego?
A niech sobie coś tam skrobie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
tu przyjdź: maddogowo.blogspot.com
OdpowiedzUsuń